W mrocznej godzinie…

Friday, February 5, 2010

Zegar miarowo wybił dwanaście razy. Oto rozwarły się wrota wymiarów i nad ziemią, na czas krotki zapanowały moce ciemności. Mroczna to godzina i lepiej ją przespać, by nie spotkało człowieka coś strasznego. Czasem nawet sen przed złem nie uchroni.

W tej nieszczęsnej godzinie, gdy spadła z szafki fotografia ślubna Białystok okryty był ciemnością. Mrok spowijał wszystkie jego ulice i domy. Nic więc dziwnego, że przechodzący cichcem przez pokój diabeł, strącił owo zdjęcie. Niby piekielna bestia powinna w ciemności lepiej widzieć, ale to tylko plotka. W samym piekle wcale tak ciemno nie ma. Drogę wskazują płonące dusze. Diabeł rozejrzał się spłoszony. Chwilę pomyślał. Wszystko się zgadzało. Porwany miał być fotograf. Trzeba tego człowieka zawlec do piekła. Tylko gdzież on ma sypialnię? Nie będzie zmiłuj się, jak tylko go znajdzie. Zamiast fotograf Białystok uwieczniać i jakieś zdjęcia ślubne pstrykać, musi porządne zdjęcie samemu Lucyferowi zrobić.

Otworzył drzwi i znalazł się w sypialni. Jednym susem przyskoczył do łóżka i złapał śpiącego człowieka. Wziął też aparat z szafki. Po kilku minutach pędził z nim do piekła. Rano fotograf zauważył, że zniknął gdzieś jego wujek, który przyjechał w gości i jeden z najlepszych aparatów. Nikomu dziś nie można ufać.

Powiązane wpisy:

  1. Przyjemna praca Było napr
  2. Implanty zębów Czy wieci
  3. Jaki sposób reklamy jest najlepszy? Reklama j
  4. Dobre źródło informacji Nadmiar r
  5. Kolorowanki w internecie to dobra zabawa! Ileż jest

Tagi dla wpisu: , , ,

Zostaw wiadomość