Asertywność a szantaż emocjonalny

Sunday, August 16, 2009

Mówiąc o asertywności mamy na myśli pełną wiarę w siebie – wiarę jednostki. Jednak asertywność nie byłaby asertywnością bez jednoczesnego okazywania szacunku dla uczuć i potrzeb innych osób. Na tym etapie, czyli już na poziomie definiowania asertywności dochodzi do podstawowych przekłamań.

Za asertywne uznajemy osoby aroganckie, nie liczące się z otoczeniem, często impertynenckie bądź po prostu niekulturalne (żeby nie powiedzieć dosadniej!). Przez to przekłamanie asertywność postrzegana jest często jako postawa negatywna.

Tymczasem nic bardziej mylnego – to jeden z największych pozytywów. Asertywność oznacza szacunek dla siebie i dla otoczenia. Szacunek, którego nie należy mylić z uporczywym poszukiwaniem aprobaty czy poddawaniem się woli innych. Asertywność jest akcentowaniem własnego jestestwa, własnej odrębności i własnych pragnień. Nawet jeśli te pragnienia kolidują z pragnieniami innych osób, człowiek asertywny się nie poddaje. Potrafi natomiast ustrzec się przed często stosowanym szantażem emocjonalnym. Nie raniąc – człowiek asertywny potrafi odejść w swoją stronę. Ewentualne rany u innych powstają jedynie w ich wyobraźni. To rany wirtualne, które można zaleczyć, które same się zaleczają. Emocjonalni szantażyści potrafią się zresztą doskonale pocieszyć.

Powiązane wpisy:

  1. Trasy rejsów Rejsy są
  2. Przed świętami Lampy świ
  3. Oferta Oferta to
  4. Mieszkania obecnie Mieszkani
  5. Czy ty też stosujesz uniki? W asertyw

Tagi dla wpisu:

Zostaw wiadomość